Dreams

Studio Media Molecule, ma na swoim koncie kilka ciekawych tytułów. Mowa tu chociażby o całkiem udanej serii “Little Big Planet”, czy “Tearaway”. Choć poprzednie gry, uchodziły za dość rozbudowane i innowacyjne w swoim gatunku, tak nowe dzieło studia trudno porównać do zwyczajnej, lekko rozbudowanej gry. Dlaczego? Bo “Dreams” to coś zupełnie innego. To zdecydowanie więcej niż gra. Co czyni ją tak wyjątkową i dlaczego postanowiłem o niej napisać kilka słów na portalu nie do końca poświęconym tej branży?

Marzycielu...

Dreams to nowa produkcja studia Media Molecule, która premierę miała w Walentynki. To tytuł ekskluzywny na konsolę PS4, który nie ma nic wspólnego ze Świętem Miłości. Jeszcze przed oficjalnym startem pojawiły się komentarze sugerujące, że jest to dość intrygująca gra. Osoby, które miały okazję testować ją przed premierą, mówiły o ogromnych możliwościach. Jednak to dopiero po premierze produkcja nabrała wiatru w żagle, gromadząc średnią ocen na poziomie 90%. Poniżej oficjalny zwiastun.

Czym właściwie jest ten tytuł i skąd ten ogólny zachwyt?

To co wyróżnia “Dreams” na rynku gier to możliwości. To “gra”, w której główną rolę odgrywa społeczność, zaangażowanie i przede wszystkim kreatywność. Na starcie stoimy przed wyborem, czy chcemy rozpocząć przygodę z tworzeniem, czy sprawdzić udostępnione przez społeczność materiały. I może na początku kilka słów o pierwszym wyborze. To my decydujemy jak wyglądać będzie doświadczenie, w którym przyjdzie nam uczestniczyć. Czy chcemy stworzyć grę, prezentację czy coś, czego zupełnie nie można sklasyfikować. Narzędzia udostępnione przez twórców wymagają pewnej praktyki i wprawy. Jednak po przejściu kilku samouczków, jesteśmy w stanie stworzyć nieskomplikowaną, dobrze wyglądającą grę platformową. Budujemy własny świat, postać, fabułę itd. Możemy również korzystać z assetów przygotowanych przez twórców lub społeczność. Na tym nie koniec!

Co potrafią te narzędzia?

Świetnym doświadczeniem, w którym możemy zobaczyć wykorzystanie narzędzi deweloperskich przygotowanych przez twórców, jest sprawdzenie kilku gier, które zostały stworzone wyłącznie w “Dreams”, przez pracowników Media Molecule. Nie zwiedźcie się, na początku te narzędzia celują w prostotę i przyjemność tworzenia, porównywalną z układaniem puzzli, składaniem modeli czy klocków. Im dalej w las, będziemy musieli wykorzystywać więcej umiejętności, jak: podpinanie logiki, oświetlenia, czy innych efektów. Przykładowo dla zwiększenia immersji twórcy w grze “Marzenie Arta” postanowili wpleść elementy gry przygodowej i platformowej, dorzucając świetną oprawę audio-wizualną. Poniżej kilka przykładów na kanale YT Media Molecule.

Dlaczego o tym wszystkim wspominam?

Nie będę ukrywał że jestem fanem gier. Zawsze nim byłem. Jednak “Dreams” jest czymś więcej. W stosunkowo niskiej kwocie jak na nowy tytuł – otrzymujemy niekończącą, ciągle powiększającą się bibliotekę prac społeczności. Jednak nie ze względu na gry postanowiłem napisać ten artykuł. W świecie marzeń prócz gier możemy zrobić niemal wszystko. Animację? Proszę bardzo. Spot reklamowy? Dlaczego nie. Teledysk, prezentację, symulację i wiele, wiele więcej. Ogranicza nas tylko wyobraźnia i umiejętności, które nabędziemy wraz z praktyką. To czyni ten tytuł czymś więcej – piaskownicą, z której nie chce się wychodzić.

01.03.2020 DK